Gmina Nowa Karczma Gmina Stężyca Powiat kartuski Powiat kościerski Wokół nas

EPOLETY GENERALSKIE ZDOBYŁ ZESPÓŁ Z SP NR 4 Z KOŚCIERZYNY

Po raz XII uczestnicy Majówki Z Wybickim wyruszyli aby pokonać odległość dzielącą dwa dwory – w Będominie i Sikorzynie, oba związane z rodziną naszego wybitnego rodaka. Choć czekały ich kilometry drogi i dodatkowo sprawdzian wiedzy historycznej to wszyscy bez wyjątku stwierdzili, że rajd to fajna sprawa.

Organizatorem Wyprawy po Generalskie Epolety są samorządy powiatowe, gminne i oddziały ZKP. Jako ze start odbywa się na przemian z Sikorzyna, raz z Będomina miejscowości leżących na granicy powiatów kartuskiego i kościerskiego stąd taka mnogość organizatorów. Oprócz obu starostw włączają się gminy w Nowej Karczmie i Stężycy oraz oddziały ZKP z tych miejscowości. Razem z nimi współdziałają dyrekcja Muzeum w Będominie i właściciel dworu w Sikorzynie Leszek Zakrzewski.

Meta w Sikorzynie

W tegorocznym rajdzie z Będomina wystartowało kilkanaście grup pieszych i rowerowych. Uczestnicy to głównie uczniowie i młodzież ze szkół obu powiatów. Liczna drużyna przyjechała z Nakli. Wśród uczestników były ekipy właściwe z całego regionu.

Trasę rajdu można było pokonać pieszo lub rowerem po drodze realizując wyznaczone zadania. Najlepsi byli na mecie już około godz. 14.

– Mnie się podobało. Zobaczyliśmy dużo ciekawych miejsc. Dobraliśmy się dobrze, stąd byliśmy zgrani i zadania rajdu wychodziły nam bardzo dobrze. Impreza jest dobrze zorganizowana, a grochówka bardzo dobra – mówiły zgodnie Katarzyna, Alicja i Michalina z Miastka.

Urokliwy dwór i park

W Sikorzynie czekał na nich poczęstunek przygotowany przez organizatorów.

– Od początku rajdu gotuję dla jego uczestników grochówkę i nigdy nie słyszałam aby ktoś na nią narzekał – mówi sołtys wsi Sikorzyna Katarzyna Bączkowska.

Była też kiełbasa z grilla, kawa, kucha. Potem można było obejrzeć jakże ciekawe wnętrza dworu i odpocząć pod wiekowymi dębami w otaczającym go parku. czas oczekującym umilała gminna orkiestra dęta pod kapelmistrzem Tomaszem Czajką. Przez następne godziny przybyły wali na metę kolejni uczestnicy.

– Jesteśmy tu pierwszy raz. Było trochę ciężko, bo gorąco. Zadanie też nie należało do najłatwiejszych. Test na początku była chyba dla nas porażka. Można było się też pogubić – mówi Janusz, Kuba i drugi Kuba z klasy I TB z ZST z Kartuz.

Nagrody dla wytrwałych

Dopiero późnym popołudniem uczestnicy rajdu uczestnicy otrzymali wyniki. Okazało się, ze formuła jest dosyć uciążliwa i komisja podająca wyniki potrzebowała więcej czasu aby „nikogo nie skrzywdzić”. Dekoracji zwycięzców dokonali przebrani w historyczne stroje pracownicy muzeum w Sikorzynie z dyrektorem Mikołajem Rejem na czele, wicestarosta kościerski Henryk Ossowski i prezes partu stężyckiego ZKP Kazimierz Walkusz. Zwycięskie grupy w poszczególnych kategoriach otrzymały nagrody rzeczowe. Najwyższa wygrana Epolety Generalskie trafiły do szkoły nr 4 w Kościerzynie.

Film z wydarzenia do obejrzenia jutro. Rozmowa z właścicielem dworu  w Sikorzynie Leszkiem Zakrzewskim i z współorganizatorem z ramienia ZKP Wandą Lew-Kiedrowską zamieścimy w najbliższym czasie.

D. Tryzna

Więcej zdjęć na naszym profilu na Facebooku !

 

Komentarze