Wokół nas

Gmina Chmielno.  Chcą chronić otoczenie.

Urząd wypowiada wojnę palaczom śmieci.

Koniec z dotychczasowa pobłażliwością wobec tych mieszkańców, którzy spalają śmieci w domowych piecach. Władze postanowiły kontrolować i w razie wykrycia takiego procederu surowo karać.

Chmielno to po Kartuzach drugi samorząd w powiecie, który wypowiada wojnę mieszkańcom, którzy zatruwają powietrze w swojej okolicy. Jego władze zapowiedziały częstsze kontrole mieszkańców. Pracownicy urzędu będą sprawdzać czym palone jest w piecach i w razie podejrzenia, że dochodzi do spalania toksycznych odpadów pobierane będą próbki do badania.

Czy tylko „pogrożą palcem”?

Gdy wynik takiego badania pokaże, że w piecu były spalane zakazane odpady właściciel domu zostanie ukarany mandatem do 500 zł i dodatkowo obciążony kosztami badań. Jak usłyszeliśmy od wójta Chmielna, to wydatek rzędu 1-1,5 tys. zł. W skrajnym przypadku sprawa może trafić do sądu, a wtedy w grę wchodzą jeszcze większe kwoty. Nawet do 5 tys. zł.

– Nie mamy innego wyjścia, dwójka pracowników urzędu nie jest w stanie wszystkiego skontrolować. Stąd taka decyzja – tłumaczy wójt Jerzy Grzegorzewski. Przypomina, że kontrola objęty jest też wywóz szamba.

Nie truj siebie i sąsiadów

Gmina Chmielno jest typowo turystyczna. Z obsługi turystów utrzymuje się wielu mieszkańców. Stąd troska samorządu o czystość otoczenia – powietrza i wody. Kontrole będą dotyczyć tych posesji gdzie zachodzi podejrzenie łamania przepisów zakazujących spalanie plastików, gumy czy innych tego typu odpadów.

Należy pamiętać, że przy ich spalaniu do atmosfery dostaje się cyjanowodór – trująca substancja. Opadając zatruwa najbliższą okolicę domostwa. W najgorszej konsekwencji mieszkańcy takiego terenu mogą mieć różnego rodzaju alergię, problemy z oddychaniem oraz częstsze zapalenie gardła.

Komentarze