Gmina Chmielno Gmina Kartuzy Gmina Przodkowo Gmina Sierakowice Gmina Somonino Gmina Sulęczyno Gmina Żukowo Inwestycje

GMINY PODZIĘKOWAŁY SZADÓŁKOM

Trzy gminy powiatu kartuskiego zdecydowały się na wywożenie swoich śmieci do Chlewnicy w gminie Potęgowo. Już tylko gmina Stężyca nie należy do porozumienie międzygminnego użytkowników składowiska.

Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Chlewnicy to jedno z nowocześniejszych składowisk na naszym terenie. Osobliwością jest to, że składowisko jest prywatne. Właścicielem jest firma Elwoz.

Użytkownicy

Porozumienie w sprawie użytkowania składowiska zostało podpisane w 2008 roku. Wśród sygnatariuszy były 3 gminy z naszego powiatu – Sierakowice, Sulęczyno i Chmielno. Teraz dołączyły kolejne 4 gminy. Poza naszymi samorządami do porozumienia należą gminy powiatu słupskiego – Potęgowo, na terenie której składowisko się znajduje, Czarna Dąbrówka i Damnica Gniewino z powiatu wejherowskiego oraz Puck.

Korzyści materialne

Argumenty za zmianą odbiorców śmieci były przede wszystkim finansowe. Mimo iż z każdej z czterech gmin jest bliżej do Szadółek, niż do Chlewnicy, a zatem wzrosną ceny transportu, różnica w cenach odbioru śmieci jest tak duża, ze pokryje te wzrosty z nawiązką. Na dodatek ceny w Szadółkach co roku rosną, a w Chlewnycy są stabilne.

– Gmina Kartuzy od początku zabiegała o dołączenie do porozumienia – powiedział burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński – Dzięki temu nasza gmina będzie płacić o 45 zł mniej za tonę oddawanych śmieci, niż w Szadółkach. Szadółki nie wywiązywały się ze swoich zobowiązań, przez co my musieliśmy płacić kary. Dzięki przystąpieniu do porozumienia przez najbliższe dwa lata nie będziemy podnosić stawek za odbiór śmieci.

…i ekologiczne

Zyskają nie tylko gminy. Zyska też środowisko naturalne. Wysypisko w Szadółkach jest stare, a w Chlewnicy nowoczesne. Szadółki trują, Chlewnica przetwarza potencjalnie niebezpieczne substancje na inne – np. na paliwo. Co prawda Szadółki mają plany unowocześnienia się, w najbliższym czasie zamierzają uruchomić nową spalarnię, ale inwestycje poprawiające stan ekologiczny wysypiska, jeśli powstaną, to za pieniądze odebrane użytkownikom wysypiska.

– Wysypisko w Szadółkach nie gwarantowało nam uzyskania efektu ekologicznego – mówi burmistrz Żukowa Wojciech Kankowski – Instalacja w Chlewnicy daje nam ten efekt. Dodatkowym problemem była kwestia budowy spalarni. Mieliśmy współuczestniczyć w tej inwestycji, a później mieliśmy być obciążani za każdą tonę spalanych śmieci. To groziło wzrostem cen. Instalacja w Chlewnicy ma umowę na odbiór frakcji energetycznej przez przemysł cementowy. Tak że w Chlewnicy nasze śmieci są towarem – paliwem, a w Szadółkach za ich spalanie musielibyśmy dopłacać. No i przede wszystkim tu będziemy udziałowcem stowarzyszenia, a więc nasz głos będzie miał znaczenie w decyzjach strategicznych, a tam byliśmy klientem.

MW

Komentarze