OSP Powiat kartuski Wokół nas

KASZUBY POD WODĄ!

Na Kaszubach wciąż pada. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla województwa pomorskiego meteorologiczne i hydrologiczne ostrzeżenia III stopnia. W związku z opadami mnóstwo pracy mają też strażacy. Na Pomorzu interweniowano już ponad 330 razy. Natomiast w samym powiecie kartuskim ponad 100. Zgodnie z prognozami intensywne desze mają trwać do wieczora.

Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich w Gdyni nadal ostrzega przed silnymi opadami w województwie pomorskim. Jak informują meteorolodzy, w ciągu ostatniej doby suma opadów na przeważającym obszarze województwa wyniosła od 20 mm do 40 mm, miejscami do 75 mm, lokalnie na Kaszubach do 40 mm.

W ciągu dnia nadal będą występowały opady o natężeniu umiarkowanym i silnym. Prognozowana suma opadów w dzień wyniesie od 10 mm do 25 mm, ale miejscami przekroczy 50 mm. Największe prawdopodobieństwo wystąpienia opadów przekraczających 50 mm w rejonie Zatoki Gdańskiej i na Kaszubach. W związku z tym w okresie 24. godzinnym, tj. od godziny 18.00 dnia 26.07 do 18.00 dnia 27.07, łączna suma opadów na przeważającym obszarze województwa wyniesie od 25 mm do 40 mm, w pasie od Półwyspu Helskiego poprzez Kaszuby po Bory Tucholskie od 40 mm do 60 mm, lokalnie około 120 mm ‘’– taką prognozę dla województwa pomorskiego wydała synoptyk Agnieszka Drwal-Tylmann.

Jak informuje Komenda PSP w Kartuzach do wczoraj do godz. 24 strażacy kartuscy interweniowali 86 razy.Najgorsza sytuacja była  w Baninie – ul. Pszenna została zalana kilkukrotnie. Podobnie było na ulicach w nowo wybudowanych osiedlach. Brak odwodnienia i nawierzchni utwardzonej powodował oprócz zalań nawet brak możliwości wyjścia z domów.

Banińskim strażakom w udrażnianiu drogi pomagali druhowie z Leźna. Strażacy kilkanaście godzin pompowali drogę z zalanych dróg.

Podobne sytuacje zdarzają się również tam gdzie woda deszczowa odprowadzana jest do kanalizacji. Systemy nie nadarzają za jej odprowadzaniem.
Drugi dzień walki.

Dziś z rana według  dyspozytora kartuskiej komendy PSP liczba interwencji wzrosła już do ponad setki. Po nie co spokojniejszych godzinach porannych w południe w związku z nasileniem się opadów strażacy musieli znowu interweniować częściej. Wody przybywa w przydrożnych rowach i tam gdzie nie ma przepustów zaczyna ona wylewać się na trakty. Dotyczy to nawet dróg wojewódzkich . Coraz częściej widać też zalane połacie łąk i pól.
Akcja strażaków trwa.

Komentarze