metropolitalna.pl
Inwestycje Wokół nas

MINISTERSTWO CHCE POMÓC… ALE NIE MOŻE

Pomorscy pracodawcy nie ustają w staraniach o przyspieszenie budowy Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta. Niestety tym razem im się nie udało. Wspólna petycja 10 organizacji pracodawców do ministra infrastruktury i budownictwa została rozpatrzona negatywnie. Obwodnica została przełożona na kolejny okres programowania – 2021–2027.

Jak nas poinformował inicjator petycji, prezes Kaszubskiego Związku Pracodawców Zbigniew Jarecki ministerstwo oddaliło petycję „z uwagi na toczący się proces przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, jego przewlekłość i możliwe ryzyko uchylenia decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska”.

Budujemy gdzie indziej

Ministerstwo uważa, że „zwiększony limit finansowy pozwala na realizację nowych odcinków dróg ekspresowych i autostrad przede wszystkim w Polsce Wschodniej”. Na innych terenach będą realizowane tylko „istotne inwestycje stanowiące dopełnienie ciągów oraz wybrane obwodnice”. Powstanie też nowy fragment drogi S6, ale nie OMT, tylko odcinek z Gdyni do Bożegopola Wielkiego.

Rozumiemy was, ale poczekacie

– Argumenty przedstawione przez składających petycję dotyczące realizacji Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej znajdują zrozumienie resortu infrastruktury – odpowiada na petycję Agnieszka Krupa, zastępca dyrektora Departamentu Dróg Publicznych ministerstwa.

To zrozumienie niewiele jednak zmienia. Resort wiedząc, że wynik rozprawy kasacyjnej w NSA jest niepewny podjął decyzję „o przełożeniu realizacji tego zadania na kolejny okres programowania”.

Na koniec kropla nadziei

Petycję odrzucono „na tym etapie”. Jeśli zatem etap się zmieni – sprawa może powrócić. Ale żeby tak się stało konieczna jest czysta sytuacja prawna i pieniądze na budowę.

– Należy jednak wskazać, że istnieje możliwość rozpoczęcia budowy OMT we wcześniejszym terminie, o ile zostaną spełnione wszelkie warunki formalno-prawne (stan przygotowania) oraz w przypadku zapewnienia finansowania – kończy swoją odpowiedź Agnieszka Krupa.

MW

Kaszubski Związek Pracodawców prowadził działania w sprawie przyśpieszenia inwestycji dwutorowo. Z jednej strony zaapelował do NSA o przyspieszenie terminu rozpatrywania kasacji wyroku warszawskiego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który unieważnił decyzję środowiskową dla obwodnicy, z drugiej złożył petycję o przyspieszenie budowy do Ministerstwa Infrastruktury. Choć była to formalnie petycja pomorskich organizacji pracodawców dla zwiększenia jej „ciężaru gatunkowego” KZP dołączył do niej ponad 11,8 tys. podpisów popierających budowę obwodnicy.

Apel do NSA odniósł skutek. W lipcu NSA poinformował burmistrza Żukowa, który również apelował o przyspieszenie kasacji, że sprawa, która miała być rozpatrywana w III kwartale 2018 roku wejdzie na wokandę w październiku tego roku.

Odpowiedź ministerstwa na złożoną w maju petycję jest negatywna.

metropolitalna.pl
metropolitalna.pl

Komentarze