Wokół nas

MUZYCZNIE I KOLOROWO NAD JEZIORKIEM

Ta trzecia edycja tej popularnej w gminie i okolicy imprezy przyciąga szczególnie młodzież oryginalnością, muzyką i niepowtarzalnym klimatem. Organizatorzy starają się też łączyć dobrą zabawę z odpowiedzialnością i działalnością charytatywną.

W sobotę, 19 sierpnia od wczesnych godzin popołudniowych nad żukowskie jeziorko ciągnęły grupki młodych ludzi. Jeszcze wcześniej pojawili się tutaj użytkownicy pola namiotowego.

-Jest to kolejna edycja. Mamy stałą publiczność. Widzimy to po aktywności na profilu Facebookowym tego wydarzenia. Są po prostu osoby, które czekają na tą muzę nad jeziorkiem – mówi dyrektor żukowskiego OKiSu Aleksandra Rogalewska.

Dla każdego coś innego

Od początku żukowska impreza charakteryzuje się pewną oryginalnością. Tu nie zostawia się publiczności samej sobie. Organizatorzy proponują określone przestrzenie, miejsca gdzie każdy znajdzie coś interesujące.

– Mamy różne strefy np. relaksu, gdzie na leżakach ustawionych na plażowym piasku, można po prostu odpłynąć. Jest strefa sportu. Tam stowarzyszenie z Leźna proponuje kajaki – wymienia Aleksandra Rogalewska.

Okazuje się, że w tym roku były jeszcze: strefa art, gdzie można było wykonać np. bransoletkę lub inną ozdobę. Strefa jam session – gdzie chętni mogli poeksperymentować z muzyką. Czy też strefa zabaw dla dzieci.

Muzyka która łączy

Ale głównym bohaterem jest muzyka. W tym roku wystąpiły takie zespoły jak Red Lips, Illusion, Majestic, Iraas, Pull the Wire.

Żukowska „Muza nad Jeziorkiem” jest coraz bardziej rozpoznawalna dzięki zabawie z kolorami czyli tzw. Holi Festival. W tym roku wyrzuty kolorowego proszku były od godz. 17:00 trzy razy. Kolorowe sylwetki stały się znakiem rozpoznawalnym imprezy.

Podczas tego festiwalu nie zabrakło akcji charytatywnej. Tym razem funkcjonowała fundacja przyjmująca deklarację do banku szpiku kostnego – DKMS.

Dariusz Tryzna, Dominik Ropela

Komentarze