Wokół nas

Nikt nie chce funduszu sołeckiego

Rada gminy Sierakowice nie wyraziła zgody na wyodrębnienie w budżecie na 2018 rok środków na fundusz sołecki. To już kolejna taka decyzja.

Gmina wypracowała własny sposób zapewniania środków na potrzeby sołectw. Zarówno radni, jak i władze gminy uważają, ze jest on lepszy od przewidzianego przez ustawę o funduszu sołeckim.

– Coraz więcej gmin decyduje się na wprowadzenie funduszu sołeckiego – tłumaczyła radnym skarbnik Maria Klinkosz – W związku z tym zwroty wydatków na fundusz sołecki są coraz mniejsze. Kiedy ustawa wchodziła w życie było to 10% przeznaczonych na fundusz środków, teraz moglibyśmy odzyskać 8,7%.

– Nie zachęcamy do wejścia w fundusz sołecki – wtórował jej wicewójt Zbigniew Fularczyk – Koszty obsługi takiego rozwiązania są wysokie. Mamy 22 sołectwa, gdybyśmy wprowadzili fundusz sołecki, musielibyśmy dla nich prowadzić 22 oddzielne księgowości, a do tego na wszystkie zakupy trzeba by było robić przetargi. To są dodatkowe koszty. Do obsługi księgowej sołectw musielibyśmy delegować pracownika, a pieniądze do odzyskania z budżetu są z roku na rok coraz mniejsze. I to odzyskiwanie trwa 2 lata.

 

Odpisy zamiast funduszu

Gminny sposób wspierania sołectw powstał jeszcze przed 2009 rokiem, zanim weszła w życie ustawa o funduszu sołeckim. W budżecie gminy corocznie wyodrębnia się rezerwę na sołectwa. Od 2 lat rośnie ona w tempie 10% rocznie.

– Odpisy na sołectwa przez wiele lat się nie zmieniały – mówi Wojciech Koszałka sołtys Tuchlina – 2 lata temu powiększono je jednorazowo o 50% i od tej pory rosną co roku o 10%. To nas zadowala. Są to jakieś pieniądze dla każdego sołectwa. Oczywiście potrzeby są zawsze większe, niż możliwości ich zaspokojenia. Teraz na przykład walczymy z chodnikiem z centrum wsi do cmentarza. Chcemy, żeby to jednocześnie była ścieżka rowerowa i żeby kondukt mógł nią iść. Teraz każdy pogrzeb korkuje ruch na trasie wojewódzkiej.

Sąsiadujące z Sierakowicami gminy nie są w tej kwestii jednomyślne. Na wprowadzenie funduszu sołeckiego zdecydowały się Kartuzy i Chmielno, w pozostałych gminach stosuje się inne rozwiązania.

MW

sesja-sierakowice

Komentarze