Wokół nas

Ogrzewanie gazowe nie dla każdego

Czy mieszkańcy Somonina chcą ogrzewania gazowego? Najwyraźniej nie wszyscy. Temat poruszono na zebraniu wiejskim w Somoninie, gdzie zwracano uwagę na wysokie, mimo dofinansowania, koszta zmiany systemu grzewczego.

Jednym z zagadnień, które poruszone zostały na ostatnim zebraniu wiejskim w Somoninie, było ogrzewanie gazowe, a ściślej wymiana pieców na takie, które pozwolą mieszkańcom podłączyć się do nowej sieci ciepłowniczej.

 

Oszczędność i bezpieczeństwo

Dyskusję w tym temacie rozpoczął przewodniczący Rady Gminy Somonino Andrzej Sołtysek, nakłaniając zebranych mieszkańców do podłączenia się do sieci gazowej, gdyż w dalszej perspektywie wiąże się to nie tylko z oszczędnościami, ale również ze zwiększonym bezpieczeństwem, tym bardziej że wymiana pieców na gazowe, wraz z montażem oraz instalacją wewnętrzną centralnego ogrzewania, będzie dofinansowywana. Gmina do 21 kwietnia może złożyć wniosek do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w tej sprawie. Jak się dowiedzieliśmy w somonińskim urzędzie gminy, fundusz może maksymalnie na rzecz jednego wnioskodawcy przeznaczyć kwotę w wysokości 300 tys. zł. Tym samym pojedyncza wymiana pieca na gazowy mogłaby być dofinansowana maksymalnie na poziomie 40 procent (35 % z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska oraz 5 % z budżetu gminy). Kwota dofinansowania w przypadku jednego pieca nie może być jednak wyższa niż 5000 złotych.

 

„Może posła na to stać, ale nas nie!”

W odpowiedzi na wystąpienie Andrzeja Sołtyska, głos zabrał jeden z mieszkańców ulicy Zacisze w Somoninie, który poruszył między innymi kwestię wykonania przyłącza do sieci ciepłowniczej. To zaś, co potwierdziliśmy w urzędzie gminy, każdy z zainteresowanych mieszkańców musi zrobić na własny koszt. Pochłonęłoby to kwotę rzędu 2500 złotych, o ile wymagane przyłącze nie jest dłuższe niż 15 metrów. Za każdy kolejny metr bowiem należy dopłacić około 80 złotych.

-Może pana przewodniczącego, albo pana posła na to stać, ale wszystkich ludzi na pewno nie – mówił mieszkaniec ulicy Zacisze. – Nawet jeśli ktoś dostanie dofinansowanie do wymiany pieca, to i tak czekają go koszta rzędu przynajmniej kilku tysięcy złotych. Zwykły człowiek, który zarabia 2000 złotych na miesiąc, na pewno nie może sobie na to ot tak pozwolić.

 

Koszta zbyt wysokie

Gerard Trepczyk, radny gminy, a także sołtys Somonina podkreśla, że część mieszkańców żywotnie interesuje się podłączeniem do sieci gazowej. Innych jednak przerażają koszta. Przykładowo za piec, który miałby poradzić sobie z ogrzewaniem mieszkania bądź domu o wielkości 120 metrów kwadratowych, należałoby zapłacić średnio 15 tys zł. W Urzędzie Gminy w Somoninie zapewniono nas jednak, że najtańsze piece gazowe zaczynają się od kwoty około 5 tys zł. Nasuwa się jednak pytanie, czy w tym przypadku dofinansowanie wymiany pieców będzie miało znaczenie dla mieszkańców, skoro podłączenie się do sieci ciepłowniczej i tak wiąże się dla nich z dużymi kosztami? Reakcje na zebraniu wiejskim potwierdzają, że niekoniecznie.

zebranie-1

Andrzej Baranowski

 

Komentarze