Powiat kartuski Rolnictwo

TOMASZ PŁOTKA ZWYCIĘZCĄ POWIATOWEJ OLIMPIADY MŁODYCH PRODUCENTÓW ROLNYCH

Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Lubaniu, po raz kolejny zorganizował konkurs przeznaczony dla młodych rolników w wieku 17-40 lat specjalizujących się w produkcji rolnej, oraz studentów i uczniów szkół rolniczych posiadających lub współgospodarujących  w gospodarstwach rolnych.  

Kartuzy były jednym z szesnastu powiatów województwa pomorskiego, w których toczyła się taka rywalizacja. Celem konkursu jest upowszechnianie wiedzy rolniczej wśród młodych rolników, promocji profesji rolnika, pogłębiania przydatnej wiedzy przyczyniającej się do unowocześniania rolnictwa a także promocji rozwoju obszarów wiejskich. Nad prawidłowym przebiegiem olimpiady czuwało jury w składzie: Regina Kleina – kierownik powiatowego biura Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Kartuzach, Alicja Mazur – dyrektor Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Kartuzach, Stefania Cholcha – nauczyciel ZSP w Przodkowie, Jan Grabowski – KRUS w Kartuzach.

Wysoki poziom – ciekawe nagrody

 Olimpiada składała się z dwóch części, testu pisemnego i egzaminu ustnego. Jak podkreślali uczestnicy konkursu, pytania były trudne, rozbudowane i obejmowały szeroki zakres zagadnień. Po teście pisemnym wyłoniono czterech zwycięzców, którzy będą reprezentować powiat kartuski w czasie finału wojewódzkiego, jaki odbędzie się na początku grudnia w Lubaniu. Spośród tej czwórki wyłoniono laureatów poszczególnych miejsc w czasie egzaminu ustnego. Na zwycięzców czekały pokaźne nagrody. Rower, kosiarki, piły łańcuchowe, wiertarki oraz narzędzia przydatne w gospodarstwie.

BM

Zwycięzcy Olimpiady:

  1. Tomasz Płotka
  2. Artur Tusk
  3. Marcin Zelewski
  4. Michał Jank

Wyniki olimpiady BHP organizowanej przez KRUS:

  1. Tomasz Trzebiatowski
  2. Adam Flisykowski
  3. Mateusz Adamczyk

Tomasz Płotka – zwycięzca Olimpiady:

Taki konkurs daje mi odpowiedź, jaki jest stan mojej wiedzy, którą uzyskałem podczas studiów i nauki w szkole. Co najważniejsze mogę się sprawdzić, jak wypadam na tle innych i z czego muszę się jeszcze podszkolić. Nie przygotowywałem się do tego konkursu w jakiś specjalny sposób. Przejrzałem zeszłoroczne notatki i przypomniałem sobie kluczowe zagadnienia. Jestem praktykiem, bo prowadzę samodzielnie 18. hektarowe gospodarstwo przy którym pomaga mi ojciec. Nie spodziewałem się zwycięstwa bo przeciwnicy byli bardzo mocni a sam konkurs był ciekawy i dobrze zorganizowany. Pytania były dosyć trudne, mocno rozwinięte i obejmowały szeroki zakres wiedzy. Chciałbym polecić młodym rolnikom, moim rówieśnikom, aby spróbowali swoich szans w przyszłorocznym konkursie, bo naprawdę jest to fajna przygoda, w czasie której można się dokształcić.

Regina Kleina – przewodnicząca komisji konkursowej:

Konkurs od wielu lat jest formą rywalizacji między młodymi rolnikami. Jest to też forma integracji i wymiany doświadczeń. Dla nas jest to cenna informacja z której dowiadujemy się, jak duże jest zainteresowanie w powiecie tą formą współzawodnictwa. Pamiętać trzeba, że ci młodzi rolnicy są nie tylko teoretykami, ale przede wszystkim praktykami. Są oni wprawdzie zainteresowani kultywowaniem tradycji swoich ojców, ale w całkiem innym, większym wymiarze. Jeśli chodzi o tematykę konkursu to była ona bardzo rozległa i obejmowała wszystkie dziedziny życia na wsi. W pytaniach była tematyka produkcji roślinnej, zwierzęcej, ekologicznej, OZE, programów dofinansowania, rozwoju przedsiębiorczości na wsi czy ekonomiki gospodarstw. Także nie wystarczyło, żeby ci młodzi ludzie coś tam sobie poczytali przed konkursem. Żeby zaistnieć w tym konkursie ich wiedza musiała był ugruntowana i rozległa.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Komentarze