Gmina Sulęczyno Kultura Samorząd Wokół nas

PODATKI NA 2018 ROK KOŚCIĄ NIEZGODY

Po burzliwej dyskusji radni niejednogłośnie przyjęli uchwałę podwyższającą nieznacznie wysokość podatków i opłat lokalnych na rok 2018.

Dyskusje nad propozycją podwyżek podatków na rok przyszły rozpoczął wiceprzewodniczący gminnej rady Bogdan Malek. Apelował o pozostawienie obecnych stawek na tym samym poziomie, m.in. z uwagi na sierpniową nawałnicę, która powodując duże szkody w mieniu mieszkańców naraziła ich na spore koszty związane z usuwaniem zniszczeń. Z taką argumentacją nie zgodził się wójt gminy Bernard Grucza, który przypomniał, że ta nawałnica poczyniła również szkody w infrastrukturze gminy i to na kwotę aż 2,5 mln złotych.

– Będą to naprawdę niewielkie i z pewnością nieodczuwalne dla mieszkańców podwyżki. Jeśli gmina ma stanąć na nogi po niedawnych zniszczeniach, to każdy grosz jest potrzebny, nawet te 36 tys. zł jakie wpłyną do budżetu z powodu tychże podwyżek – powiedział wójt B. Grucza.

Radni nie odpuszczają

Wśród radnych sprzeciwiających się podwyżkom, prym wiódł Kazimierz Gawin, zwłaszcza przy omawianiu proponowanych podatków od środków transportu.

Zamiast podwyższać stawki powinniśmy przyjrzeć się sposobom wydatkowania pieniędzy oraz zastanowić nad wyrównywaniem ich wysokości tak, aby w jednym przypadku przedsiębiorcy nie płacili 59 % możliwej dopuszczonej przez ustawodawcę stawki, a w innym aż 99 %. Proponuję wyrównać wysokość wszystkich stawek od środków transportu w każdej kategorii, do poziomu 75 % możliwej wysokości – zaapelował K. Gawin. Propozycja spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem niektórych radnych. Argumentowali, że specyfika pojazdów ciężarowych z różną ilością osi i nośności, uniemożliwia jednolite obłożenie właścicieli pojazdów taką samą stawką i mogłoby to prowadzić do nadmiernego obciążenia niektórych przedsiębiorców. Wniosek ten nie zyskał aprobaty radnych i przepadł w głosowaniu stosunkiem 1:14.

Powrócić do stawek z 2015 roku

Do samorządowców zaapelował przewodniczący rady Andrzej Gliniecki, który wobec niektórych wprowadzających w błąd stwierdzeń i niemerytorycznych argumentów zaprotestował, prosząc jednocześnie o więcej rzetelności w wypowiedziach, zwłaszcza w tak ważnej sprawie. Radni w zasadzie byli zgodni, że obniżka podatków od środków transportu uchwalona w 2015 roku, której zadaniem było przyciągnięcie przedsiębiorców z tej branży kompletnie się nie sprawdziła. Niższe stawki nie spowodowały napływu transportowców. Nie ma więc uzasadnienia, aby ten stan rzeczy przedłużać. W związku z tym opowiedzieli się za powrotem do zbliżonej wysokości stawek z 2015 roku. Poproszony o uzasadnienie podwyżek skarbnik gminy Paweł Trzebiatowski oznajmił, że propozycja ta jest tylko powiększeniem stawek o wskaźnik inflacji. Wszystkie proponowane podwyżki podatków na rok 2018 zostały uchwalone.

B. Mielnik

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Komentarze