Gmina Dziemiany Gmina Lipusz Gmina Sierakowice Gmina Sulęczyno Powiat kartuski Powiat kościerski Wokół nas

POTRZEBA WODY, SUCHEGO PROWIANTU, BATERII I PLANDEK. POMÓŻMY, TYM KTÓRZY UCIERPIELI W NAWAŁNICY

Piątkowy kataklizm najbardziej dotknął gminy Dziemiany, Lipusz, Sierakowice i Sulęczyno z naszych powiatów. Skutki nawałnicy są nadal odczuwalne dla mieszkańców. Wiele tysięcy z nich dalej nie ma prądu, co niektórzy wody. Co niektórzy z nich zostali pozbawieni dosłownie wszystkiego. Stąd apel do wszystkich abyśmy pomogli na ile to możliwe doświadczonym przez piątkowy kataklizm. Komunikaty meteorologiczne mówią o nachodzących kolejnych niesprzyjających warunkach. Poszkodowani potrzebują pomocy.

Kataklizm najbardziej uderzył w tereny na pograniczu powiatu chojnickiego i kościerskiego. Najbardziej z naszych samorządów ucierpiała gmina Dziemiany. Jest tam  zniszczonych prawie 30 budynków mieszkalnych i gospodarczych.

Połamane drzewa nadal tarasują wiele dróg lokalnych, dojazdów do wybudowań, pojedynczych domów.

Wiele linii energetycznych zostało całkowicie zniszczonych. Do poważnego uszczerbku doszło na polach kukurydzy. Uprawy są przetrzebione i położone. Uszkodzony został też sprzęt rolniczy.

Wiatr powyrywał lub połamał wiekowe drzewa przy głównych drogach. Podobnie jest na terenie gminy Lipusz, Sulęczyno i Sierakowice.

Nadal tysiące ludzi bez prądu

Jak usłyszeliśmy od komendantów PSP w Kościerzynie i Kartuzach strażacy który od samego początku zmagają się ze skutkami kataklizmu udało się udrożnić drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe i inne. Teraz ich loty zostały rzucone aby pomóc dotrzeć do zniszczonych linii energetycznych.

Mimo zapewnień premier Beaty Szydło z dnia dzisiejszego, że dziś, maksymalnie jutro wszyscy poszkodowani otrzymają prąd, w rzeczywistości tak nie będzie.

Jak usłyszeliśmy od strażaków i samorządowców mieszkańcy wybudować mogą otrzymać dopiero za 2-3 tygodnie. Chyba, że do akcji wejdzie wojsko.

Ale tu potrzebna jest decyzja wojewody pomorskiego Dariusz Drelicha. Jak usłyszeliśmy od samorządów z terenów dotkniętych klęską, na razie w ciągu 4 dób nie było żadnych sygnałów.

Pomóżmy dotkniętych żywiołem

Wójtowie Dziemian i Lipusza oraz starosta kościerski zwracają się do wszystkich o pomoc dla poszkodowanych piątkowym kataklizmem. Potrzeba przede wszystkim wody najlepiej w 5-litrowych baniakach. Przyda się słuchy prowiant, albo żywność w puszkach. Potrzebne są latarki i baterie, bo na terenach tych dalej brakuje prądu. Przydałyby się małe agregaty prądotwórcze. Okazuje się, że bardzo potrzebne są też plandeki, ponieważ mówi się o kolejnych burzach. Pomoc ta kierowana będzie również dla strażaków na których barki spadł ciężar usunięcia skutków nawałnicy.

Włodarze poszkodowanych samorządów najbardziej jednak upatrują pomocy w decyzjach wojewody pomorskiego, który reprezentuje rząd w naszym województwie. Według nich największa pomocą byłoby ogłoszenie przez niego stanu klęski żywiołowych w najbardziej poszkodowanych gminach.

Jak usłyszeliśmy dziś o od starosty Alicji Żurawskiej powiat przekazał środki finansowe dla tych dwóch poszkodowanych samorządów. Posłużą one na pokrycie kosztów choćby paliwa do pilarek i zabezpieczą funkcjonowanie strażaków.

Pomoc od harcerzy

Hufiec Związku Harcerstwa Polskiego w Kościerzynie także zobowiązał się do pomocy najbardziej poszkodowanym. Wszystkie potrzebne rzeczy wymienione są na zamieszczonym poniżej plakacie. Owe rzeczy można przekazywać w Kościerskim Domu Kultury w dniach 16-18 sierpnia w godzinach 18.00-20.00.

Dariusz Tryzna

 

Aktualizacja godz. 15:30

Zarząd powiatu kościerskiego podjął decyzję, aby zgłaszający się poszkodowani piątkowym kataklizmem otrzymywali bezpłatnie mapki. Są one potrzebne aby oszacować straty przez nich poniesione. Dotyczy szczególnie właścicieli lasów prywatnych i tych którzy mają zniszczone lub uszkodzone budynki.

 

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Komentarze