Wokół nas

Pracowity czas spotkań sołeckich

Od 5 listopada do świąt w gminie trwały coroczne spotkania sołeckie. Dla mieszkańców były dobrym czasem dla przekazania „władzy” swoich uwag. Z kolei wójt miał okazję poruszyć sprawę zadłużeń wobec budżetu gminy.

Jak poinformował zebranych na sesji budżetowej wójt Andrzej Wyrzykowski spotkania odbyły się we wszystkich sołectwach oprócz Warzenka. Zaplanowano, że tam odbędzie się 30 stycznia.Miejscem spotkań byłby najczęściej remizy OSP i siedziby KGW. Jak usłyszeliśmy z obecnością było różnie.

 

Każda ze stron coś otrzymała

Mieszkańcy mieli okazję do przedstawienia wójtowi swoich skarg, żalów czy uwag.

Jak usłyszeliśmy skarg było niewiele, zaś uwagi drobne, merytoryczne.

– Generalnie odbieram spotkania bardzo pozytywnie. Mieszkańcy wykazali się na prawdę dobrym podejściem do wspólnych spraw – chwalił włodarz gminy.

Z drugiej strony wójt miał okazję porozmawiać o zaległościach mieszkańców w różnych opłatach np. za wodę i przede wszystkim za śmieci.

– Trzeba powiedzieć, że po spotkaniach ruszyło się w opłatach, czyli jest skuteczność naszych spotkań. Cieszę się, że większość mieszkańców rozumie, że wszyscy musimy pracować po stronie dochodów dla budżetu gminy. Jest to obowiązek każdego mieszkańca – podsumował wójt.

Podzielił się również zebranymi bardzo osobistą uwagą

– Wierzcie mi Państwo że od 5 listopada prawie co drugi dzień wracałem po 21. To był pracowity czas, które skutki już odczułem.

Oddzielnym problemem jak zaznaczył, który został podkreślony podczas spotkań są drogi. Ten temat poruszymy w kolejnym wydaniu naszego tygodnika.

 

D. Tryzna

Komentarze