Gmina Przodkowo Kultura Wokół nas

„PYSKÓWKA” ZA SPRAWĄ DRÓG

Choć to temat podatków był głównym na tej sesji to drogi najbardziej rozgrzały atmosferę obrad. Wobec negatywnego ich obrazu forsowanego przez dwójkę radnych zaprotestowali ich koledzy, sołtysi i mieszkańcy.

To  nie pierwszy raz kiedy radny Edmund Kreft i Mirosław Kroll podnieśli sprawę gminnych dróg. Według nich w gminie za mało robi się aby ich stan polepszyć. Wiele dróg „z tyłu miejscowości” ma bardzo złą nawierzchnię. Podawali konkretne przykłady. Według radnych droga Szarłata-Wilanowo jest tak wąska, że dwa pojazdy nie mogą się minąć, a na pobocze trudno zjechać, bo są olbrzymie dziury. Według radnego Krolla łatanie ich w ten sposób – „że przyjedzie dwóch facetów ciężarówką i wysypią trochę piasku na te dziury to nic nie daje”. Radny Kreft radził, że należy uwzględniać kategorie dróg i wylewać asfalt tam gdzie ruch jest największy. Padło wiele żali i uwag w stronę magistratu i wójta.

Ad vocem

Zupełnie inaczej tą sprawę widzieli inni obecni na sesji.

– Tam jest dobry asfalt, ale nie jest to autostrada – komentował drogę na Szarłatę Tadeusz Pupacz, wiceprzewodniczący rady.

Za ostatnie inwestycje w Pomieczynie dziękowała sołtys wsi. Spokojnie skwitował siedzącego vis-a-vis radnego Krefta Wojciech Merchel członek rady sołeckiej Pomieczyna.

– To jest droga bardzo ważna, zarówno dla naszych mieszkańców, jak i Czeczewa. Dlatego dziękuje za nią w imieniu własnym i mieszkańców.

Po męsku odniósł się do radnego Krefty sołtys Kczewa Andrzej Stromski.

– Ty tylko krytykujesz. Tylko Tobie nic się nie podoba. Cały czas masz pretensje – podsumował.

Doszło do wzajemnego przekrzykiwania się, że musiał sytuację uspokajać przewodniczący Dariusz Toporek.

Na koniec do sprawy odniósł się sam wójt uważając wystąpienia dwójki radnych za przesadzone i pokazując dalsze działania samorządu w tej sprawie.

– Jeszcze dziś ogłaszamy przetarg i będziemy robić dalej drogę z Otalrzyna aż do granicy z gminą Szemud. Czekają nas następne inwestycje – 2 km drogi w Stawiskach.

Do tematu na pewno będziemy powracać.

D. Tryzna

Komentarze