Kultura Powiat kartuski

SENATOR BONKOWSKI FUNDATOREM MODLITEWNEGO WYJAZDU

Z ogromnym odzewem wśród wiernych z całej Polski spotkała się inicjatywa modlitwy różańcowej oplatającej Polskę, znanej pod nazwą Różaniec do Granic. Swój udział w tym ogólnopolskim zrywie modlitewnym mieli także mieszkańcy naszego regionu.

Data 7 października wybrana na tę doniosłą modlitwę nie jest przypadkowa. Tego dnia katolicy obchodzą święto Matki Bożej Różańcowej ogłoszone w celu upamiętnienia wielkiej bitwy morskiej między chrześcijanami a muzułmanami, jaka miała miejsce 7 października 1571 roku pod Lepanto. Wówczas to flota chrześcijańska odniosła druzgocące zwycięstwo nad flotą turecką, ratując Europę przed dalszymi zakusami terytorialnymi islamistów. Tuż przed bitwą papież Pius V wezwał wiernych do modlitwy różańcowej wierząc, że masowe modły z różańcem w ręku doprowadzą do zwycięstwa.

Senator Waldemar Bonkowski sponsorem

Wierni z Kartuz i okolic pojechali kilkoma autokarami do Sasina w powiecie wejherowskim oraz do Żarnowca. Głównym organizatorem wyjazdu do Sasina był prezes kartuskiej placówki KRUS Krzysztof Kruszyński oraz proboszcz parafii w Grzybnie ks. Wojciech Klawikowski. Natomiast wyjazd do Żarnowca organizowały siostry zakonne z Szensztackiego Instytutu Sióstr Maryi. Jednak największe skupisko wiernych z Kartuz pragnących włączyć się w tę szlachetną akcję sumienia znalazło się w w małej wiosce nadmorskiej w Sasinie. Wyjazd kartuzian do Sasina w całości opłacił senator Waldemar Bonkowski.

Kościół w Sasinie nie pomieścił wiernych

Chętnych do włączenia się w tę wielką, ogólnopolską akcję było tak dużo, że kościół w Sasinie nie pomieścił wszystkich pielgrzymów. Duża grupa przyjechała tam też z Sierakowic. Część wiernych schroniła się pod specjalnie na tę okazję ustawionymi namiotami obok kościoła. Po homilii wygłoszonej przez księdza egzorcystę z Chojnic, pielgrzymi udali się na plażę, śpiewając i modląc się mimo padającego deszczu. Na plaży nastąpiło połączenie z innymi grupami i utworzenie potężnego, nie kończącego się łańcucha ludzi, oddających się w skupieniu modlitwie.

Zdjęcia wykonane przez Panią Elżbietę Kwidzińską

Więcej zdjęć na naszym profilu na facebook’u.

Komentarze