Wokół nas

Spełniamy postulat integracji tej części Kaszub ze stolicą regionu

Bieżący rok przyniósł wiele pozytywnych decyzji Urzędu Marszałkowskiego, za którymi do naszych kaszubskich powiatów – kartuski, kościerski – popłynęły pieniądze na dofinansowanie różnych inwestycji. O tych najważniejszych z Mieczysławem Strukiem Marszałkiem Pomorskim rozmawiał Dariusz Tryzna Redaktor Naczelny KK.

 

Dariusz Tryzna: W październiku podpisana została umowa na dofinansowanie węzła integracyjnego PKMki w Kartuzach. Realizacja tej inwestycji będzie jakby zakończeniem projektu połączenia kolejowego Gdańsk-Kartuzy. Czy spełnia on oczekiwania inwestora – Samorządu Pomorskiego?

Mieczysław Struk: Umowy na węzły w Kartuzach i Stężycy były podpisane jako pierwsze. Widziałem tutaj dużą determinację lokalnych samorządów w realizacji tych projektów, co pokazuje, jak ważne one są i jakie nadzieje wiążą z nimi władze i mieszkańcy Kartuz. Widzimy też satysfakcję z uruchomienia pociągów łączących Kartuzy oraz Kościerzynę z Gdańskiem. Bo właśnie projekt kartuski, jak i pozostałe (Stężyca, Kościerzyna), mają na celu umocnienie pozycji transportu zbiorowego. W Kartuzach poprzez odbudowę dworca kolejowego, budowę parkingów również dla rowerów oraz przebudowę dróg dojazdowych do węzła integracyjnego ma szansę się to ziścić, bo docelowo z nowej inwestycji ma korzystać ponad 160 tys. osób rocznie.

 

D.T.: Dwa tygodnie temu podpisał Pan historyczną umowę na odbudowę węzła integracyjnego w Kościerzynie. Czemu służy dalsza rozbudowa korytarza kolejowego?  Czy to otwarcie się aglomeracji na Kaszuby Południowe?

M.S.: To nie tylko otwarcie aglomeracji na Południowe Kaszuby, ale spełnienie postulatu integracji tej części Kaszub ze stolicą regionu. Podobnie jak w przypadku Kartuz intencją jest usprawnienie transportu publicznego w Kościerzynie i  jej najbliższych okolicach. Realizacja inwestycji wartej ponad 26 mln złotych zwiększy dostępność transportową dla mieszkańców Kaszub. Jest to konsekwentna polityka zmierzająca do integracji transportowej regionu, która przyczyni się do skrócenia czasu jazdy do aglomeracji dzięki stworzeniu sprawnego systemu przesiadek w publicznym transporcie zbiorowym .

 

D.T.: Zostańmy jeszcze przy PKMce. Czy prawdą jest, że w najbliższych latach jest zaplanowana jej elektryfikacja i inwestycja, która usprawni jej funkcjonowanie w Kartuzach (mowa o pętli kolejowej)? Jakie są szanse odbudowy połączenia kolejowego Kartuzy – Sierakowice – Lębork?

M.S.: Sprecyzujmy pojęcie PKM: Pomorska Kolej Metropolitalna jest zarządcą infrastruktury linii nr 248 i 253 Gdańsk Wrzeszcz – Gdańsk Osowa. Za infrastrukturę kolejową (linie nr 214 , 229) odpowiada PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
Wracając do pytania: Tak, zabiegaliśmy o włączenie modernizacji linii nr 214 Somonino oraz odcinka linii nr 229 Glincz – Kartuzy do dużego projektu modernizacji odcinka linii nr 201 Bydgoszcz – granica województwa – Kościerzyna – Gdynia. Jest to słuszne działanie zarządcy PKP PLK S.A. Według mojej wiedzy dokumentacja projektowa jest w trakcie realizacji. Jestem przekonany, że modernizacja pozwalająca na sprawny przejazd pociągów przez Kartuzy przyczyni się do zwiększenia regionalnej i ponadregionalnej atrakcyjności tego obszaru.
Widzimy potencjał przewozów kolejowych na trasie Sierakowice – Trójmiasto. Z inicjatywy lokalnych samorządów trwają wstępne prace projektowe dotyczące odcinka linii nr 229, którego opracowanie zleciła Gmina Sierakowice. Przygotowany materiał umożliwi podjęcie decyzji o ewentualnej modernizacji czy też odbudowie nieczynnej obecnie infrastruktury.

 

D.T.: Kartuzy cieszą się z I etapu obwodnicy. Inwestycja finansowana była jako pierwsza z aktualnego rozdania środków z UE. Czy znajdą się jeszcze w nim pieniądze na II, o wiele ważniejszy, jej etap?

M.S.: Zawsze wracamy do takich miejsc, które wymagają kontynuacji prac w celu usprawnienia ruchu bądź podniesienia jego bezpieczeństwa. Jestem przekonany, że w przyszłości obwodnica Kartuz będzie o kilka kilometrów dłuższa.

 

D.T.: Równie ważna dla Kaszub jest budowa OMT i Obwodnicy Żukowa. Czy ostatnie „zawirowania” przy niej zostały pokonane i inwestycja dalej będzie realizowana w planowanym zakresie i terminie?

M.S.: Wierzymy, że Obwodnica Metropolitalna Trójmiasta będzie realizowana zgodnie z przyjętym harmonogramem. Ostatnie zawirowania wokół OMT, ale również całej drogi ekspresowej S6, której OMT jest częścią, bardzo nas zaniepokoiły. Dlatego postanowiłem wystąpić wraz z wieloma samorządowcami z apelem o jak najszybszą realizację tej inwestycji. Pod apelem tym podpisali się również mieszkańcy naszego województwa od Żukowa i Szemudu aż po Lębork i Słupsk. Do tej pory udało się zebrać około 17 tys. podpisów, które trafiły do Pani Premier Beaty Szydło. Mam nadzieję, że głos mieszkańców naszego regionu zostanie wysłuchany i droga S6 wraz OMT powstanie do 2021 roku.
D.T.: Jakie szanse dla naszych powiatów daje rozpoczęta w tym roku odbudowa szkolnictwa zawodowego?

M.S.: Inwestycje w szkolnictwo zawodowe to szansa dla nas wszystkich, a szczególnie dla młodych ludzi, którzy będą mogli zdobyć bardzo dobre wykształcenie dające konkretne umiejętności a co za tym idzie pracę. To szansa również dla pracodawców, którzy od lat borykają się z problemem znalezienia odpowiednich fachowców do swoich firm. Dzięki dużemu projektowi, który obejmuje całe województwo, szkolnictwo zawodowe wsparte zostanie kwotą prawie 300 mln zł i jest to największa w całym kraju kwota przeznaczona na ten cel.

Komentarze