Gmina Nowa Karczma Powiat kościerski Wokół nas

STARY CZŁOWIEK I MOŻE, CZYLI SPARTAKIADA SENIORÓW

Już po raz trzeci seniorzy z powiatu kościerskiego sprawdzali swoją kondycję w Spartakiadzie Seniorów. Bezkonkurencyjny okazał się zespół z Nowego Barkoczyna, który zdystansował swoich rywali.

Dla mieszkańców Nowego Barkoczyna był to podwójnie ważny dzień. Przed rozpoczęciem imprezy, podczas mszy świętej został im wręczony nowy sztandar. Na uroczystości obecny był wicemarszałek województwa Pomorskiego Krzysztof Trawicki. Po uroczystej mszy świętej w kościele p.w.  Świętej Rodziny w Wielki Klinczu uczestnicy zawodów przeszli na halę widowiskowo-sportową, gdzie rozpoczęła się rywalizacja.

Wysokie cele Barkoczynian

Już od samego początku zespół z Nowego Barkoczyna udowodnił, że jego ambicje sięgają zwycięstwa w turnieju. W dwóch pierwszych konkurencjach barkoczynianie uzyskali maksymalną możliwą ilość punktu i zdystansowali konkurencję. Gospodarze widząc, że zespół z Barkoczyna kroczy po zwycięstwo wzięli się mocno do pracy i zniwelowali różnicę do zaledwie jednego punktu. To było jednak wciąż za mało. Barkoczynianie byli nie do powstrzymania i znów zaczęli wysoko punktować zostawiając zespół Wielkiego Klincza za swoimi plecami i zdobytej na początku przewagi nie oddali już do samego końca. W klasyfikacji końcowej zdobyli 54 punkty na 60 możliwych, a do końca rywalizujący z nimi Wielki Klincz zatrzymał się przy 48 ,,oczkach”. Poza tymi dwoma zespołami udział wzięli seniorzy ze Skorzewa, Kłobuczyna oraz Kościerzyny. Wszystkie te zespoły udowodniły, że metryka nie jest żadną przeszkodą, a sport uprawiać można w każdym wieku.

Uroczyste zakończenie

Poza seniorami nie zabrakło także lokalnych osobistości. Gospodarzem spotkania po raz kolejny już był Edward Tocha. Poza nim pojawili się także wójt gminy Nowa Karczma Andrzej Pollak oraz dyrektorka tamtejszego GOKSiR Aleksandra Pelplńska.
Gdy sportowe emocje opadły seniorzy udali się na zasłużony poczęstunek do ,,Zajazdu nad Stawem”. Jedno jest pewne – wielu młodych ludzi może pozazdrościć uczestnikom tych zawodów ducha walki
i współrywalizacji.

Dariusz Tryzna

Komentarze