Wokół nas

„…Szczęśliwego Nowego Roku dla nas i dla Polski…”

Na zaproszenie senatora Waldemara Bonkowskiego do Kartuz na spotkanie przybyli się członkowie powiatowych struktur Prawa i Sprawiedliwości. Był opłatek, życzenia i rozmowy dotyczące, jakżeby inaczej, tego co się dzieje w polskiej polityce.

W „Gościńcu Kaszubskim” obok szeregowych – starych i nowych członków PiSu zasiedli wicewojewoda pomorski Mariusz Łuczyk, radny powiatowy PiS Andrzej Lejk, radna gminy Kartuzy Halina Steinka i władze struktur powiatowych partii.

Pojedziemy i pokażemy

Jak zwykle przy spotkaniach opłatkowych były życzenia. Jednak, skoro spotykali się działacze partii politycznej, nie mogło się obejść bez interpretacji tego, co dzieje się w polityce. Senator Waldemar Bonkowski przedstawił swoją wizję ostatnich wypadków w Sejmie.

– Znaczna część przegranych nie pogodziła się z werdyktem wyborców – powiedział – Twierdzą, że dopóki oni rządzili, była demokracja, a kiedy przegrali, zaczęła się dyktatura. Mówią o kryzysie parlamentarnym. To bzdura! Kryzys parlamentarny jest wtedy, kiedy rząd mniejszościowy nie może stanowić prawa. Tu takiej sytuacji nie ma. Mam nadzieję, że 11 stycznia nie dojdzie do sytuacji, w której będziemy musieli zastosować najdalej idące środki prawne.

Jego propozycja, że jeżeli będzie taka potrzeba to należy zorganizować autobus i pojechać do Warszawy, aby pokazać wsparcie naszemu rządowi, spotkała się z pełną aprobatą obecnych.

Szczęścia dla Was i dla Polski

W przeciwieństwie do senatora, wicewojewoda Mariusz Łuczyk ograniczył się do życzeń. Wspomniał tylko jednym zdaniem, że obecny rząd jest pierwszym po 1989 roku, który realizuje oczekiwania ludzi.

– Życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku. Dla nas i dla Polski! – Zakończył krótkie wystąpienie.

Życzenia złożył również jeden z najmłodszych członków partii Bogdan Malek wiceprzewodniczący rady gminy Sulęczyno. Obok niego „jego ludzie” – szesnastu członków nowego koła PiS w Sulęczynie.

– Skoro jesteśmy tu najmłodszymi członkami to prosimy organizatorów aby potraktowali nas poważnie, normalnie. My nie liczymy na żadną taryfę ulgową. Jesteśmy gotowi do pracy – Zakończył.

Komentarze