Gmina Sierakowice Kultura Rolnictwo Samorząd

TRZY MIESIĄCE PO NAWAŁNICY

Podczas posiedzenia powiatowej rady Pomorskiej Izby Rolniczej w Kartuzach, które odbyło się 9 listopada w urzędzie gminy w Sierakowicach, wójt gminy Tadeusz Kobiela poinformował o stratach po nawałnicy oraz o udzielonej pomocy.

W gminie Sierakowice uszkodzeniu uległo 360 budynków, w tym 121 mieszkalnych, 191 gospodarczych oraz 48 zakwalifikowanych jako inne, tj. wiaty, altany, itp. Duże straty ponieśli także właściciele lasów prywatnych. Dokonano 306 zgłoszeń obejmujących 930 ha lasów. Do chwili obecnej wydano 141 decyzji o przyznanych odszkodowaniach, co dotyczy powierzchni 204 ha. Z rezerwy celowej budżetu państwa 204 osoby otrzymały odszkodowania na łączną kwotę 1,857 tys. złotych. Część poszkodowanych osób nie kwalifikowała się jednak do pomocy z tej rezerwy, z uwagi na szacunkową wartość zniszczeń nie przekraczającą 5 procent. Jednak gmina dwoi się i troi, aby mieszkańcom jakoś pomóc. Ze środków rezerwowych gminy, tj. z kwoty 280 tys. zł rozdysponowana była pomoc przeznaczona dla właścicieli lasów prywatnych w postaci 10 litrów paliwa na każde pół hektara zdewastowanego nawałnicą lasu. Pomagały też drużyny pilarzy wspomagające mieszkańców. Urzędnicy urzędu gminy włączyli się też w pomoc rolnikom w wypełnianiu wniosków do ARiMR. Gmina wspomogła tez mieszkańców materiałami budowlanymi, przekazując najbardziej potrzebującym 24 tony cementu i 270 płyt gipsowo-kartonowych.

Nie zawiodły inne samorządy

– Jestem bardzo wdzięczny starostwu powiatowemu w Kartuzach za błyskawiczną reakcję i niezwłoczne przekazanie naszej gminie kwoty 100 tys. złotych. Do gminy popłynął też szeroki strumień pieniędzy z innych samorządów, nawet z południa Polski. Łącznie wsparło nas 16 samorządów, łączną kwotą 370 tys. złotych, przeznaczoną dla poszkodowanych w nawałnicy – powiedział wójt gminy T. Kobiela. Z tej kwoty już wypłacono poszkodowanym blisko 195 tys. złotych. Dużą pomoc zaoferowała nam także firma BAT, która przekazała materiały budowlane oraz pieniądze. Kwota jaką uzyskaliśmy od tej firmy jest naprawdę znacząca, jednak jej kierownictwo prosiło, aby jej nie ujawniać. Do pomocy dołączyły też osoby indywidualne, które wspomogły nas niewielkimi kwotami. Wszystkim serdecznie dziękuję – zakończył wójt.

B.Mielnik

Komentarze