Gmina Lipusz Gmina Sulęczyno OSP Powiat kartuski Powiat kościerski

ZDUNOWICE. ĆWICZENIA 14 ZASTĘPÓW OSP

Aż 14 zastępów straży pożarnej z gmin Sulęczyno, Lipusz i Studzienice wzięło udział w ćwiczeniach dotyczących gaszenia pożaru lasów. Manewry zakończyły się podsumowaniem i spotkaniem integracyjnym w „Chacie Baryły”.

To coroczne ćwiczenia strażackie, które od 12 lat organizowane są na granicy powiatów: kartuskiego, kościerskiego i bytowskiego. Ich pomysłodawcą jest Andrzej Roda – wieloletni komendant gminny Związku OSP RP w Sulęczynie.

– Z powodów dużych pożarów lasów, które nas dotknęły w latach 60tych i w 1972 roku pomyślałem, że dobrze byłoby abyśmy takie zagrożenia przećwiczyli i byli na to zło bardziej przygotowani – tłumaczył nam wiosną tego roku cel ćwiczeń A. Roda.

Hasłem manewrów jest znane powiedzenie: „Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju”.

14 zastępów

W tegorocznej edycji manewrów wzięło udział ponad setka strażaków. Przyjechało 14 zastępów z OSP: Sulęczyno, Kistowo, Mściszewice, Parchowo, Żukówko, Nakla, Studzienice, Skwierów, Lipusz, Tuszkowy i Chośca oraz zakładowa straż pożarna z firmy KAPEO. W tym roku gospodarzem manewrów była gmina Sulęczyno stąd odbyły się one w okolicach Zdunowic.

Ćwiczeniom druhów przyglądali się komendanci PSP z trzech powiatów oraz zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gdańsku mł. bryg. Dariusz Żywicki.

Podsumowanie manewrów

Ostatnią częścią ćwiczeń było ich podsumowanie. Do biorących w nich udział druhów zwrócił się słowem mł. bryg. Dariusz Żywicki.

– Tego typu ćwiczenia są nieodłącznym elementem służby strażackiej. Jak widać co roku jest coś do zrobienia. Ten rok był szczególny dla nas z powodu nawałnicy sierpniowej i jej skutków z którymi przyszło nam się zmierzyć. Stąd w tym miejscu chciałbym wam podziękować, że wzorowo wypełniliście nałożone na was obowiązki.

Strażakom podziękowała również Starosta Kartuski Janina Kwiecień.

– Sierpniowa nawałnica pokazała, że jesteście zawsze gotowi do akcji. Chciałabym dziś podziękować wam za wasza zaangażowanie w akcje usuwania skutków tego nieszczęścia, które dotknęło nasze gminy. Nie wiem jak bez was to wszystko by się potoczyło.

Włodarz powiatu złożyła również braci strażackiej najlepsze życzenia z okazji świąt i nowego roku.

Do życzeń przyłączył się również włodarz gminy na terenie której odbywały się tegoroczne manewry wójt Bernard Grucza.

– Zostałem upoważniony przez Wojewodę Pomorskiego Dariusz Drelicha, który miał być tu z nami do przekazania was życzeń świątecznych i noworocznych.

Ksiądz Andrzej Karliński proboszcz parafii Sulęczyńskiej dziękował strażakom

– Za to, że jesteście gotowi nieść pomoc zawsze tam gdzie jest potrzebna. Taka pomoc dla drugiego człowieka – pomoc ewangeliczna przywraca wiarę ludziom w człowieka.

Życzenia strażakom złożył również Nadleśniczy Nadleśnictwa Lipusz Maciej Kostka reprezentujący liczne grono leśników obecnych na ćwiczeniach.

– Chciałbym podziękować państwu za to zaangażowanie w noc z 11 na 12 sierpnia oraz usuwanie skutków nawałnicy w późniejszych dniach. Naprawdę wtedy zrozumiałem jak bardzo jesteście potrzebni. Byliście wszędzie tam gdzie nikt wcześniej nie dotarł.

Oprócz życzeń strażacy otrzymali też prezenty od leśników specjalistyczne, zbrojone węże strażackie. Dowódcy jednostek otrzymali z rąk kierownika ćwiczeń Komendanta Andrzeja Rody pamiątkowe statuetki.

Spotkanie zakończyło się wspólnym obiadem, opłatkiem i życzeniami, które składali sobie nawzajem uczestnicy ćwiczeń.

D. Tryzna

Galeria zdjęć dostępna na naszym fanpage na Facebooku – kliknij tutaj.

Andrzej Roda – komendant gminny Związku OSP RP w Sulęczynie.

Głównym celem tych ćwiczeń jest integracja. Jest ona bardzo potrzebna pomaga lepiej działać w działaniach ratowniczych. W tym roku to nasz powiat był gospodarzem tych ćwiczeń. To, że ćwiczyliśmy gaszenie lasów nie jest przypadkowe. Sierpniowa nawałnica zniszczyła ich olbrzymie połacie, usuwanie zniszczeń powoduje, że w lesie pozostaje pozostałości, gałęzi… Jeżeli przyjdzie upalne lato, to będziemy musieli się zmierzyć z olbrzymim zagrożeniem pożarów tego co pozostało. Stąd niejako przygotowujemy się na to najgorsze. Ćwiczenia zawsze pokazują co trzeba poprawić. Tak też było w tym roku. Są one nierozłącznym elementem służby strażackiej.

Komentarze